Pieśni

[1]
 GDY U BOKU ZBAWCA MÓJ NIE POTKNĘ SIĘ,
 NIE POTKNĘ SIĘ, NIE POTKNĘ.
 W NIM MAM MOC I ŚWIATŁA ZDRÓJ, ON WESPRZE MNIE,
 ON WESPRZE MNIE, ON WESPRZE.

[R]
 JEZUS JEST DZIŚ I KAŻDY DZIEŃ,
 DROŻSZY NAD CAŁY ŚWIAT MI TEN.
 ODKĄD JEGO GŁOS JA ZNAM, W NIM MÓJ SKARB MAM,
 W NIM MÓJ SKARB MAM, W NIM MÓJ SKARB.

[2]
 GDYM NA STROMEJ ŚCIEŻCE SAM STRUDZONY JUŻ,
 STRUDZONY JUŻ, STRUDZONY,
 W NIM JA POMOC, RADE MAM,
 DROGĄ MI WCIĄŻ, DROGĄ MI WCIĄŻ, DROGĄ.


[3]
 CHOĆ SKORUPĄ JESTEM JA I NIE WART NIC,
 I NIE WART NIC, NIC NIE WART
 SERCE MOJE BŁOGOŚĆ MA Z PRZECUDNYCH ŁASK,
 Z PRZECUDNYCH ŁASK, Z PRZECUDNYCH.


[4]
 GŁOS ZBAWIONYCH W NIEBIE DUSZ TAK CUDNIE BRZMI,
 TAK CUDNIE BRZMI, TAK CUDNIE,
 ALE GŁOS JEZUSA JUŻ NAD WSZYSTKO MI,
 NAD WSZYSTKO MI, NAD WSZYSTKO.

 

[V1]
 MÓJ JEST ZBAWICIEL, USTAŁY JUŻ ŻALE!
 W NIM RADOŚĆ, WYTCHNIENIE, ON KOI ME ŁZY.
 O JEGO JA MUSZĘ POWIEDZIEĆ CI CHWALE,
 GORĄCO CIĘ WEZWAĆ: O, PÓJDŹ DOŃ I TY!
[C]
 ON WSZYSTKICH MIŁUJE, W OFIERZE SIĘ DAŁ
 BO WYRWAĆ CIĘ Z ŚMIERCI I ZBAWIĆ CIĘ CHCIAŁ./x2
[V2]
 MOIM JEST OJCIEC,  ZAUFAM MU ŚMIELE;
 ŻE MNIE TA NADZIEJA NIE ZWODZI,  TO WIEM.
 ZOBACZĘ GO KIEDYŚ  W CHWALEBNYM JUŻ CIELE.
 I CIEBIE BYM ZNALEŹĆ  TAM W ŚWIETLE CHCIAŁ TYM,
[V3]
 MOIM JEST NIEBO, TAM STANĘ UBRANY
 W JASNOŚCI SŁONECZNE MIENIĄCYCH SIĘ SZAT.
 TEN KLEJNOT CI, BRACIE, TEŻ MOŻE BYĆ DANY,
 I TY MOŻESZ KIEDYŚ W NIEBIAŃSKI WEJŚĆ ŚWIAT.
[V4]
 MOIM JEST POKÓJ  W BURZLIWYM ŻYWOCIE,
 ME BÓLE ON KOI,  NAWILŻA MI SKROŃ.
 NIE KUPISZ GO W ŚWIECIE  ZA SKARBY I KROCIE,
 PAN DAĆ GO CHCE DARMO,  WIĘC SPIESZNIE IDŹ DOŃ.
[V5]
 MOIM JEST WSZYSTKO  PRZEZ GORZKĄ ŚMIERĆ PANA.
 WIERZ TYLKO,  ON WSZYSTKO I TOBIE CHCE DAĆ.
 CZYŻ KREW JEGO PRÓŻNO  ZA CIEBIE WYLANA,
 CZYŻ WIECZNIE BYŚ W RZĘDZIE  ZGUBIONYCH MIAŁ STAĆ?
[V6]
 GDY KIEDYŚ ZBAWCA  TWE SERCE ZDOBĘDZIE,
 O, NIE MILCZ, LECZ, BRACIE,  ROZGŁASZAJ TO WCIĄŻ;
 ZWYCIĘSKIEJ MIŁOŚCI MOC  DZIWNĄ SŁAW WSZĘDZIE,
 ROZPALAJ NIĄ SERCA, Z JEZUSEM JE WIĄŻ!

 

CHOCIAŻ PRZYCHODZĄ DNI KIEDY UCISKA NAS ŚWIAT     
KIEDY ZNISZCZYĆ NAS CHCE, KIEDY CIERPIMY DO ŁEZ,
KIEDY BEZRADNOŚĆ W NAS AŻ GDZIEŚ DO DNA PRZYGNIEŚĆ NAS CHCE
KIEDY WCIĄŻ NOWY CIOS POZBAWIA SIŁ I BUDZI W NAS ŻAL,
OTWÓRZMY OCZY NA TO ŻE: 

REF.

CHRYSTUS TO SKARB W NACZYNIACH GLINIANYCH UKRYTY
BY NA NAS SIĘ DZIŚ OBJAWIŁO, ŻE NIC Z NAS
ALE BÓG PRZEOGROMNĄ MA MOC
MAMY TEN SKARB, WIĘC NIE DAJMY ZWĄTPIENIU W NAS ŻYĆ
BO CHOĆ CZŁOWIEK ZEWNĘTRZNY NISZCZEJE
TO NASZ DUCH W KAŻDYM DNIU ODNAWIA SIĘ
MAMY TEN SKARB…

2.

TROCHĘ UDRĘKI TEJ, DO KTÓREJ DOPUSZCZA PAN
WKRÓTCE ZAKOŃCZY ON I CHWAŁY OGROM NAM DA
JEŚLI NIE ZAJMIE NAM, WIDZIALNY ŚWIAT OTWARTYCH SERC
RAZEM WIĘC PATRZYMY TAM, GDZIE WIECZNOŚĆ JEST CHOĆ NIE WIDAĆ JEJ.
OTWÓRZMY OCZY NA TO ŻE:

[1]
 MIŁOŚCI, TY SIĘ KU MNIE SKŁOŃ,
 JA Z TOBĄ WIECZNIE PRAGNĘ BYĆ;
 TY WIEDZIESZ MNIE NA CICHĄ BŁOŃ,
 WIĘC SERCE NURZAM W TWOJĄ TOŃ,
 BY LEPIEJ ZDOŁAĆ ŻYĆ!

[2]
 O, ŚWIATŁO MEGO ŻYCIA DRÓG,
 DAJ MEJ POCHODNI JASNO LŚNIĆ,
 BY CIEMNEJ NOCY NIE ZNAĆ TRWÓG,
 BY W BLASKACH SERCE NURZAĆ MÓC,
 PROMIENNYM ŻYCIEM ŻYĆ!

[3]
 RADOŚCI, NIECH TWA ISKRA TLI!
 NIE MOGĘ CIEBIE W SERCU SKRYĆ,
 LECZ WŚRÓD DESZCZOWYCH SMUTNYCH DNI
 NADZIEI TĘCZĄ MÓWISZ MI,
 ŻE BĘDĘ SZCZĘŚCIEM ŻYĆ!

[4]
 KU TOBIE KRZYŻU WZNOSZĘ WZROK!
 JAK BLUSZCZ PRZY TOBIE CHCĘ SIĘ WIĆ,
 DO CIEBIE WIĘC, KIERUJĘ KROK,
 BO CHOĆ MNIE SKRYJE ŚMIERCI MROK,
 PRZEZ CIEBIE BĘDĘ ŻYĆ!

 

[1]

 Przed oblicze Twoje Panie, Twój przychodzi lud,

 każdy w świetle Twoim staje, na Twój czeka cud.

 Nagle słyszę delikatny głos łagodny Twój,

 W sercu nowa pieśń powstaje:

 „Wszystko do Twych składam stóp!”

[R]
 Złam mnie, niech się dzieje wola Twoja, Panie!

 Złam mnie, niech przemieni mnie Twój krzyż!

 Złam mnie, niech podobny się do Ciebie staje!

 Złam mnie, niech działa moc miłości Twojej

 w życiu mym!


[2]
 Kiedy Panie ręką Swoją zmieniasz życie me,

 Kiedy dusza ma się broni, serce woła: „nie!”

 Twoje Słowo, Prawda święta, znów pociesza mnie,

 Wtedy wołam: "Twego krzyża,

 Panie, chciej nauczyć mnie!"


[R2]
 Złam mnie, niech się dzieje wola Twoja, Panie!

 Złam mnie, niech przemieni mnie Twój krzyż!

 Złam mnie, niech podobny się do Ciebie staje!

 Złam mnie, / niech działa moc miłości Twojej w życiu mym! /x3

 

 

[1]
 PODZIWIAM, PODZIWIAM NIEZMIERNEJ MIŁOŚCI CZYN,     
 ZDUMIEWA MNIE ŁASKA, CO TYLE ZGŁADZIŁA WIN.
 PRZEJMUJE MNIE TRWOGA, GDY POMNĘ, JAK JEZUS ZMARŁ,  
 JAK ZA MNIE, GRZESZNIKA WYCIERPIAŁ OKROPNOŚĆ KAR

[R]
 O, WIELKI JEST TO CUD, ŻE JEZUS KOCHA MNIE,    
 ŻE W ŚWIECIE DLA MNIE ŻYŁ I ŻYCIE ODDAŁ SWE  ( 2X )   
      …WIELKI JEST TO CUD.
   
[2]                                                                                                                                            
 PODZIWIAM, ŻE JEZUS WSPANIAŁY ODŁOŻYŁ STRÓJ,
 ŻE UJĄŁ SIĘ ZA MNĄ I UPÓR POKONAŁ MÓJ.
 O, WIDZĘ WYRAŹNIE, TEJ WIELKIEJ MIŁOŚCI ŚLAD,
 WYBAWIA MNIE Z GRZECHU, OZDABIA PIĘKNOŚCIĄ SZAT.

[3]
 PODZIWIAM TE DŁONIE ZBROCZONE NAJŚWIĘTSZĄ KRWIĄ!
 NA WIEKI JUŻ OBRAZ TEN WRYTY JEST W DUSZĘ MĄ.
 ON TYLKO MĄ CHLUBĄ I W ŻYCIU MYM BĘDZIE LŚNIŁ,
 AŻ UJRZĘ GO W CHWALE I WIECZNIE Z NIM BĘDĘ ŻYŁ.

 

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Możesz zaproponować pieśń / pieśni na kolejne nabożeństwo pisząc mail na adres:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.