Pieśni

 

[V1]

MÓJ JEST ZBAWICIEL, USTAŁY JUŻ ŻALE!

W NIM RADOŚĆ, WYTCHNIENIE, ON KOI ME ŁZY.

O JEGO JA MUSZĘ POWIEDZIEĆ CI CHWALE,

GORĄCO CIĘ WEZWAĆ: O, PÓJDŹ DOŃ I TY!

[C]

ON WSZYSTKICH MIŁUJE, W OFIERZE SIĘ DAŁ

BO WYRWAĆ CIĘ Z ŚMIERCI I ZBAWIĆ CIĘ CHCIAŁ./x2

[V2]

MOIM JEST OJCIEC, ZAUFAM MU ŚMIELE;

ŻE MNIE TA NADZIEJA NIE ZWODZI, TO WIEM.

ZOBACZĘ GO KIEDYŚ W CHWALEBNYM JUŻ CIELE.

I CIEBIE BYM ZNALEŹĆ TAM W ŚWIETLE CHCIAŁ TYM,

[V3]

MOIM JEST NIEBO, TAM STANĘ UBRANY

W JASNOŚCI SŁONECZNE MIENIĄCYCH SIĘ SZAT.

TEN KLEJNOT CI, BRACIE, TEŻ MOŻE BYĆ DANY,

I TY MOŻESZ KIEDYŚ W NIEBIAŃSKI WEJŚĆ ŚWIAT.

[V4]

MOIM JEST POKÓJ W BURZLIWYM ŻYWOCIE,

ME BÓLE ON KOI, NAWILŻA MI SKROŃ.

NIE KUPISZ GO W ŚWIECIE ZA SKARBY I KROCIE,

PAN DAĆ GO CHCE DARMO, WIĘC SPIESZNIE IDŹ DOŃ.

[V5]

MOIM JEST WSZYSTKO PRZEZ GORZKĄ ŚMIERĆ PANA.

WIERZ TYLKO, ON WSZYSTKO I TOBIE CHCE DAĆ.

CZYŻ KREW JEGO PRÓŻNO ZA CIEBIE WYLANA,

CZYŻ WIECZNIE BYŚ W RZĘDZIE ZGUBIONYCH MIAŁ STAĆ?

[V6]

GDY KIEDYŚ ZBAWCA TWE SERCE ZDOBĘDZIE,

O, NIE MILCZ, LECZ, BRACIE, ROZGŁASZAJ TO WCIĄŻ;

ZWYCIĘSKIEJ MIŁOŚCI MOC DZIWNĄ SŁAW WSZĘDZIE,

ROZPALAJ NIĄ SERCA, Z JEZUSEM JE WIĄŻ!

-----------------------------

[V1]

TOBIE TYLKO PANIE JEZU, CAŁYM SERCEM UFAĆ CHCĘ;

TYŚ JEST ŹRÓDŁEM HOJNEJ ŁASKI I NIEBEM DARZYSZ MIĘ.

[CH]

TOBIE UFAM, PANIE JEZU,

TY MÓJ NAJMILSZY, NAJWSPANIALSZY ZBAWCO;

TOBIE UFAM, DROGI PANIE JEZU,

OSTOJĄ MI SŁOWO TWE.

[V2]

PRAGNIESZ Z SERCA WYKORZENIĆ

MOICH ŻĄDZ ZABÓJCZY SIEW;

WIEM, ŻE SZATY ME WYBIELI

TWA PRZENAJŚWIĘTSZA KREW.

[V3]

WIERNIE BĘDZIESZ SWĄ OWIECZKĘ

NA ZIELONYCH NIWACH PAŚĆ;

WIEM, ŻE GDY MNIE TY PROWADZISZ,

NIGDY NIE ZGUBIĘ SIĘ.

[V4]

TROSKLIWOŚCIĄ MNIE OTACZASZ,

DŹWIGASZ BRZEMIĘ CIERPIEŃ MYCH.

UFAM CAŁKIEM TWOIM RZĄDOM,

BO WIDZĘ MIŁOŚĆ W NICH.

[V5]

PANIE, WESPRZYJ MNIE TWĄ SIŁĄ,

BYM NIE ROBIŁ WSTYDU CI;

WIERZĘ, ŻE SIĘ W TWOJEJ MOCY

OSTOJĘ, CHOĆ JESTEM MDŁY.

[V6]

TOBIE UFAM, PANIE JEZU,

NIE DAJ MI SIĘ COFAĆ W TYŁ!

CIEBIE WIARĄ W KAŻDEJ CHWILI

CHCĘ TRZYMAĆ SIĘ Z CAŁYCH SIŁ.

---------------------

[1]

CHOCIAŻ PRZYCHODZĄ DNI KIEDY UCISKA NAS ŚWIAT    

KIEDY ZNISZCZYĆ NAS CHCE, KIEDY CIERPIMY DO ŁEZ,

KIEDY BEZRADNOŚĆ W NAS AŻ GDZIEŚ DO DNA PRZYGNIEŚĆ NAS CHCE

KIEDY WCIĄŻ NOWY CIOS POZBAWIA SIŁ I BUDZI W NAS ŻAL,

OTWÓRZMY OCZY NA TO ŻE:

[R]

CHRYSTUS TO SKARB W NACZYNIACH GLINIANYCH UKRYTY

BY NA NAS SIĘ DZIŚ OBJAWIŁO, ŻE NIC Z NAS

ALE BÓG PRZEOGROMNĄ MA MOC

MAMY TEN SKARB, WIĘC NIE DAJMY ZWĄTPIENIU W NAS ŻYĆ

BO CHOĆ CZŁOWIEK ZEWNĘTRZNY NISZCZEJE

TO NASZ DUCH W KAŻDYM DNIU ODNAWIA SIĘ

MAMY TEN SKARB…

[2]

TROCHĘ UDRĘKI TEJ, DO KTÓREJ DOPUSZCZA PAN

WKRÓTCE ZAKOŃCZY ON I CHWAŁY OGROM NAM DA

JEŚLI NIE ZAJMIE NAM, WIDZIALNY ŚWIAT OTWARTYCH SERC

RAZEM WIĘC PATRZYMY TAM, GDZIE WIECZNOŚĆ JEST CHOĆ NIE WIDAĆ JEJ.

OTWÓRZMY OCZY NA TO ŻE:

--------------------------------

[V1]

TY MNIE CO DZIEŃ SŁYSZYSZ PANIE

KAŻDĄ CHWILĘ PATRZYSZ NA MNIE

MOJE SERCE WDZIĘCZNIE ŚPIEWA CI

[V2]

WIEM JUŻ KOMU ZAWIERZYŁEM

CAŁE ŻYCIE ZNÓW ZŁOŻYŁEM

W MOCNE RĘCE TWOJE: UFAM CI

[V3]

NIE MA NIC CO MOŻE CI DORÓWNAĆ JEZU DROGI

NIC DO DAJE PEWNOŚĆ ŻE

BEZPIECZNE SĄ DZIŚ MOJE DROGI

[CH]

/JESTEŚ MĄ NADZIEJĄ / X2

PANIE MÓJ, JESTEŚ NADZIEJĄ MĄ

/JESTEŚ MĄ NADZIEJĄ / X2

PANIE MÓJ, JESTEŚ NADZIEJĄ MĄ

[V4]

JESTEŚ MOIM SKARBEM PANIE

OD DNIA GDY TWE MOCNE RAMIĘ

PRZYGARNĘŁO MNIE I JESTEM TWÓJ

[V5]

SWOJE ŻYCIE ZA MNIE DAŁEŚ

ŚMIERĆ I GRZECH MÓJ POKONAŁEŚ

JESTEM DZIECKIEM TWOIM, TYŚ MÓJ BÓG

------------------------

[V1]

GDY DROGI POMYLĄ MI SIĘ

I OCZY MGŁA ZASŁONI

MAM W TOBIE TĘ UFNOŚĆ NIE LĘKAM SIĘ

[V2]

A KIEDY ŚWIAT CIĘ PRZESŁONI

I ZAZDROŚĆ JAK CHWAST ZAKIEŁKUJE

MAM W TOBIE TĘ UFNOŚĆ NIE LĘKAM SIĘ

[CH]

/TY TYLKO MNIE POPROWADŹ

TOBIE POWIERZAM MĄ DROGĘ

TY TYLKO MNIE POPROWADŹ PANIE MÓJ /X2

[V3]

POPROWADŹ MNIE RĘKĄ PASTERZA

PRZEZ DROGI NAJLEPSZE Z MOŻLIWYCH

I POKAŻ MI JEDNĄ, TĘ JEDNĄ Z NICH

[V4]

A KIEDY JUŻ GŁOS TWÓJ USŁYSZĘ

I KARMIĆ SIĘ BĘDĘ NIM CO DZIEŃ

MIEĆ BĘDĘ TĘ UFNOŚĆ, NIE ZLĘKNĘ SIĘ

-------------------

[V1]

O PANU BĄDŹ CZEŚĆ

ŻE NAS KOCHA SWÓJ LUD

ŻE NAS KUPIŁ SWĄ KRWIĄ

WIEDZIE W CUDNY SWÓJ GRÓD

[V2]

ALLELUJA ZBAWICIELU

NIECH TWA CZEŚĆ

PŁYNIE WZWYŻ

ALLELUJA DROGI PANIE

BŁOGOSŁAW NAM DZIŚ

[V3]

O PANU BĄDŹ CZEŚĆ

IŻ NAM DUCHA ON DAŁ

ŻYCIE NOWE W NAS TCHNĄŁ

A DO SERC POKÓJ WLAŁ

[V4]

NIECH PŁYNIE DZIŚ WZWYŻ

CZEŚĆ I CHWAŁA, I MOC

BARANKOWI, ŻE ŚMIERCI

POKONAŁ JUŻ NOC

-------------

[V1]

O, CUDOWNY JEST MÓJ ZBAWICIEL,

KTÓRY ZA MNIE NA KRZYŻU ZMARŁ.

ZA MNIE PRZELAŁ SWĄ KREW, DAŁ ŻYCIE,

BYM JA GRZESZNY ZBAWIENIE MIAŁ.

[C]

ZA MNIE ZAWISŁ NA KRZYŻU ON,

ZA MNIE ZAWISŁ NA KRZYŻU ON,

ZA ME GRZECHY MĘCZEŃSKI PONIÓSŁ ZGON,

ZA MNIE ZAWISŁ NA KRZYŻU ON.

[V2]

ON ZOSTAWIŁ NIEBIAŃSKĄ CHWAŁĘ,

BY WYKONAĆ OJCOWSKI PLAN

I NA ŚWIAT ZSZEDŁ JAK DZIECIĘ MAŁE

PRZYJĄŁ NĘDZNY CZŁOWIECZY STAN.

[V3]

TO ZA GRZECH NASZ ON BYŁ ZRANIONY,

NASZE WINY NA SIEBIE WZIĄŁ.

POTEM ODSZEDŁ W NIEBIAŃSKIE STRONY ,

PRZYGOTOWAĆ TAM DLA NAS DOM.

-----------------------------------------------------------------

Możesz zaproponować pieśń / pieśni na kolejne nabożeństwo pisząc mail na adres:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Kim jest Jezus?

Zarówno pierwsi uczniowe jak i przeciwnicy Pana Jezusa wielokrotnie zadawali sobie i innym pytania o Jego tożsamość. Kimże On jest? Za kogo się podaje?

Niektóre z Jego wypowiedzi wywoływały furię co gorliwszych religijnie słuchaczy, którzy w swym „świętym” oburzeniu chwytali za kamienie wołając: kamienujemy cię... za bluźnierstwo i za to, że Ty, będąc człowiekiem, czynisz siebie Bogiem!

Czy rzeczywiście bluźnił? Czy rzeczywiście czynił siebie Bogiem?

Nawet dziś spotykamy "obrońców" Jezusa, którzy obstają przy tym, iż Jezus nigdy nie mówił o sobie jako o Bogu, ale tylko jako o słudze Boga. To rzekomo w późniejszych wiekach ludzie zaczęli tworzyć doktrynę o boskości Jezusa.

Spójrzmy na dwie krótkie wypowiedzi Pana Jezusa: