19 kwietnia 2015, podczas naszego niedzielnego nabożeństwa, będzie usługiwał przedstawiciel służby Open Doors, Maciej Maliszak. Serdecznie zapraszamy wszystkich, którzy mają na sercu prześladowany Kościół.

 open doors pl

 

 

 

 

„I wy sami jako kamienie żywe budujcie się w dom duchowy, w kapłaństwo święte, aby składać duchowe ofiary przyjemne Bogu przez Jezusa Chrystusa”. (1 List Piotra 2:5)

 

Serdecznie zapraszamy na Braterską Konferencję w Toruniu.

Celem tej konferencji jest wzajemna zachęta do wytrwałej pielgrzymki na wąskiej drodze.

Będzie to czas rozważania Bożego Słowa, wspólnej modlitwy i społeczności z braćmi i siostrami z całego kraju.

Więcej informacji znajdziesz pod adresem: http://oblubienica.eu/konferencja-w-toruniu

Zarówno pierwsi uczniowe jak i przeciwnicy Pana Jezusa wielokrotnie zadawali sobie i innym pytania o Jego tożsamość. Kimże On jest? Za kogo się podaje?

chodzący po wodzie

Niektóre z Jego wypowiedzi wywoływały furię co gorliwszych religijnie słuchaczy, którzy w swym "świętym" oburzeniu chwytali za kamienie wołając: "kamienujemy cię ...za bluźnierstwo i za to, że Ty, będąc człowiekiem, czynisz siebie Bogiem!"

Czy rzeczywiście bluźnił? Czy rzeczywiście czynił siebie Bogiem?

Nawet dziś spotykamy "obrońców" Jezusa, którzy obstają przy tym, iż Jezus nigdy nie mówił o sobie jako o Bogu, ale tylko jako o słudze Boga. To rzekomo w późniejszych wiekach ludzie zaczęli tworzyć doktrynę o boskości Jezusa.

Spójrzmy na dwie krótkie wypowiedzi Pana Jezusa:

Na wstępie chciałbym podziękować naszemu Panu Jezusowi Chrystusowi za to, że okazał mi łaskę, wyciągnął ku mnie Swoją dłoń i dotknął się mojego życia. Chcę też podziękować Bogu za tych, którzy zwiastowali mi Słowo Boże i za to, że musieli ponieść tego koszty.
Niedawno miałem okazję spotkać panią, która jest wychowawczynią w ośrodku szkolno-wychowawczym, w którym byłem. Powiedziała do mnie: „Wojtek czy pamiętasz Jerzyka?” (był to jeden z moich kolegów w tym ośrodku) Okazało się, że w ośrodku jest teraz kuzynka Jerzyka, która powiedziała, że Jerzyk dostał bardzo duży wyrok do odsiedzenia w więzieniu za próbę zabójstwa. Dalej ta pani powiedziała, że jest szczęśliwa, kiedy widzi mnie na mieście. Ja odpowiedziałem, że to Bóg sprawił. Bo gdyby Bóg nie wyciągnął do mnie Swojej ręki, to też byłbym teraz w więzieniu.